Co wiemy po pierwszej kolejce Ekstraklasy?

Za nami pierwsza kolejka meczów Lotto Ekstraklasy. Jakie wnioski możemy po niej wyciągnąć? Kto powalczy o czołową ósemkę, kto o puchary, a kto będzie drżał o utrzymanie.

Zacznijmy od rozczarowań gdyż jak na razie dwa pierwsze zespoły zeszłego sezonu przegrały swoje mecze w pierwszej kolejce. Legia poległa 1-3 z Zagłębiem Lubin, natomiast Jagiellonia przegrała z Lechia Gdańsk 0-1. Obie drużyny szykują się jednak do tygodniowych meczów w europejskich pucharach więc jak na razie nie trzeba bić alarmu na te porażki.

Trzeba jednak przyznać, ze Jagiellonia zagrała dość dobre spotkanie. Legia natomiast pod wodzą Klafuricia jeszcze nie zachwyciła i zasłużenie przegrała z Zagłębiem. Miedzowi zrobili kilka ciekawych ruchów i mogą nico namieszać w czołówce. Do formy wraca powoli Filip Starzyński. Odblokował się również Patryk Tuszyński, który po poprawnie przepracowanym okresie przygotowawczym wygląda bardzo dobrze. Zagłębie ma dość mocną ławkę rezerwowych co działa tylko na ich plus.

Typy, kursy oraz https://www.zakłady-bukmacherskie.com na drugą kolejkę mogą być dość wysokie jeśli chodzi o drużynę Legii. Drużyna z WFarszawy będzie rywalizować co 3 dni, a jak na razie formą się nie popisuje. Wydaje się więc, że w drugiej kolejce Mistrzowi Polski również będzie ciężko wygrać.

Dużą niespodziankę w pierwszej kolejce sprawiły Śląsk Wrocław i Miedź Legnica. Zespół Tadeusza Pawłowskiego pokonał Cracovię 3-1. Trzeba przyznać, że Śląsk zrobił kilka mądrych ruchów transferowych i kto wie czy w tym sezonie nie zagra na miarę swoich ambicji. Podobnie rzecz się ma jeśli chodzi o Miedź Legnica, która w pierwszej lidze radziła sobie bardzo dobrze. Zespół ten budowany był stopniowo i przygotowany od kilku lat więc nie zdziwilibyśmy się gdyby powalczył o czołową ósemkę.

Warto też wspomnieć o Górniku Zabrze, którego średnia wieku pierwszego składu w meczu z Koroną wynosiła poniżej 21 lat. Choć Górnik w tym meczu sporo odstawał od Kielczan to ostatecznie udało się wywalczyć remis 1-1. Nie zawiódł również Lech Poznań, który zwyciężył z Wisłą Płock 2-1. Kolejorz grał dość dojrzale i choć do końca było nerwowo to w 89. minucie zwycięstwo zapewnił nowo sprowadzony Portugalczyk – Pedro Tiba.

W poniedziałek czeka nas jeszcze jedno spotkanie – pojedynek Zagłębia Sosnowiec z Piastem Gliwice. Spotkanie to powinno nam pokazać, czy zespół Dariusza Dudka będzie gotowy na walkę w Ekstraklasie.

Leave a Reply