Ekstraklasa po wirusie

Koronawirus wirus sparaliżował nie tylko światową gospodarkę, służbę zdrowia czy lokalne biznesy. Pandemia ma wpływ praktycznie na każdy aspekt życia. Rozgrywki sportowe zostały wstrzymane i cały sportowy świat się zastanawia czy przerwać sezon i wrócić jesienią już w nowym sezonie czy może spróbować dokończyć ten sezon.

W naszej rodzimej lidze pojawił się pomysł, aby wznowić rozgrywki 25 maja i grać mecze co trzy dni. Oczywiście spotkania odbywałyby się bez udziału kibiców. Czy to dobry pomysł? Cóż ciężko jednoznacznie na to odpowiedzieć. Na pewno byłoby to najbardziej sprawiedliwe, bo drużyny, które są za liderującą Legią miałyby szansę ją dogonić. Jest też kilka drużyn walczących o europejskie puchary czy utrzymanie.

Mecze co trzy dni są wyczerpujące jednak myślę, że po takiej przerwie piłkarze daliby radę rozegrać te kilka kolejek. W Polsce pandemia ma dość łagodny przebieg, tu trzeba pochwalić nasz rząd za szybką reakcję i wprowadzenie restrykcji, które ograniczyły rozprzestrzenianie się wirusa. Mecze bez kibiców byłyby w miarę bezpieczne o ile piłkarze i działacze zachowali zasady bezpieczeństwa. Dodatkowo dla klubów też byłoby to dobre z punktu finansowego – zawsze by wpadło trochę pieniędzy za prawa do transmisji meczy. Jestem też ciekawy co na to działacze klubów, Legia pewnie chciałaby koniec sezonu, ale reszta klubów byłaby za wznowieniem sezonu.

Myślę, że jest nadzieja na dokończenie rozgrywek tym bardziej, że rząd już trochę luzuje obostrzenia i ludzie mogą wychodzić do parków czy lasów, a w sklepach może przebywać więcej ludzi. Do ewentualnych meczy został prawie miesiąc, nie wiadomo jak wirus będzie postępował, ale jeżeli w dalszym ciągu będzie rozwijał się tak powoli w naszym kraju to myślę, że jeszcze zobaczymy mecze ekstraklasy w TV.

Leave a Reply